​Hazard wychodzi z szarej strefy

Resort finansów uruchomił już Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą.

To kolejny etap rządowych działań, które mają zlikwidować szarą strefę w tej dziedzinie. Gra idzie o dużą stawkę. Prawie połowa Polaków wydaje pieniądze na gry o charakterze hazardowym.

Ministerialny rejestr liczy na razie ponad 260 stron, poprzez które oferowane są nielegalne zakłady. Zostaną one zablokowane. A jeśli ktoś spróbuje tam wejść, to dostawca internetu przekieruje go na stronę ministerstwa, gdzie gracz zobaczy następujący komunikat:

„Strona internetowa, z którą podjęto próbę połączenia, jest wykorzystywana do nielegalnego oferowania gier hazardowych. Uczestnictwo w grach hazardowych urządzanych przez podmioty nieposiadające zezwolenia ministra rozwoju i finansów na prowadzenie działalności w tym zakresie zagrożone jest karą administracyjną i karnoskarbową”.

Jednocześnie resort finansów informuje, że w Polsce są legalnie działające firmy oferujące gry i prezentuje ich listę.

Bukmacher Bonus Strona www
Totolotek 100% do 700 PLN + 20 zł za darmo totolotek.pl
forBET 50% do 650 PLN iforbet.pl
Fortuna 110 PLN Zakład bez ryzyka + 400 PLN efortuna.pl
LV Bet powitany bonus do 1000 PLN lvbet.pl
Milenium 50% do 500 PLN milenium.pl
STS 100% do 500 PLN sts.pl
E-Toto 100% do 500 PLN etoto.pl

Wartość obrotów na tym rynku szacuje się na 5 mld zł. Dzięki nowym przepisom, obowiązującym od 1 kwietnia, państwo uzyska dodatkowe dochody na poziomie nawet 2,4 mld zł rocznie.

Listę blokowanych domen możesz sprawdzić na oficjalnej stronie ministerstwa hazard.mf.gov.pl

Polak średnio wydaje na ten cel 223 zł rocznie, a do niedawna wielu grało w szarej strefie. Ustawa hazardowa przygotowana przez poprzedni rząd była powszechnie krytykowana. – Stworzyła skrajnie niekorzystne warunki dla firm bukmacherskich uczciwie prowadzących działalność. W rezultacie ok. 90 proc. rynku online należało do podmiotów działających w Polsce bez odpowiednich pozwoleń, nierespektujących krajowego prawa i niepłacących tu podatków. Tracił na tym budżet państwa, polski sport, a także uczciwe firmy – twierdzi Paweł Rabantek, rzecznik STS.

Całość więcej na: gpcodziennie.pl

About The Author

Kochamy piłkę nożną. Chcemy w nią grać i chcemy by wszyscy mogli to robić. Chcemy znów otworzyć miejsca do gry by piłka nożna była łatwo, szybko i dla wszystkich dostępna. Grajmy w piłkę - i pomóżmy innym by tez mogli w nią grać.

Related posts