Tylko siedem legalnych firm bukmacherskich podzieli się rynkiem wartym 5 mld zł?

Na tę chwilę Polacy mają dostęp do siedmiu firm działających za pozwoleniem Ministerstwa. Wśród nich znajdują się: eFortuna, Totolotek, Milenium, Star-Typ Sport (STS), LV-Bet , E-Toto oraz ForBet.

 

Bet365 oficjalnie poinformowała, że 30 marca kończy świadczenie usług dla klientów w Polsce. Konta aktywnych użytkowników zostaną zamknięte, a wypłata środków po granicznej dacie będzie możliwa tylko poprzez biuro obsługi klienta.

Powodem decyzji Bet365, a także 19 innych firm hazardowych, są zmiany w przepisach prawa. Zakładają one założenie blokady na serwisy, które działają bez specjalnego zezwolenia Ministerstwa Finansów.

Zmiana ma na celu wyrzucenie z polskiego rynku firmy, które działają poza regulacjami Unii Europejskiej i są zarejestrowane tam, gdzie nie muszą przestrzegać polskiego prawa. Rząd chce w ten sposób zlikwidować szarą strefę, która wedle rachunku przedstawicieli branży kontroluje 90 proc. naszego rynku.

„Nielegalne” firmy uciekają przed polskim fiskusem nie bez powodu. Po legalizacji działania musiałyby zapłacić w Polsce 12 proc. podatku od obrotu i 19 proc. podatku dochodowego CIT. Na Malcie płaci podatek od działalności bukmacherskiej w wysokości 0,5 proc. od obrotu, ale maksymalnie jest to 466000 euro. Do tego dochodzi efektywny CIT na poziomie ok. 5 proc.

 

Czytaj więcej na next.gazeta.pl

 

 

About The Author

Kochamy piłkę nożną. Chcemy w nią grać i chcemy by wszyscy mogli to robić. Chcemy znów otworzyć miejsca do gry by piłka nożna była łatwo, szybko i dla wszystkich dostępna. Grajmy w piłkę - i pomóżmy innym by tez mogli w nią grać.

Related posts